Batorama

10.10.2015

Brzmi tajemniczo?
Przez prawie dwa miesiące czaiłam się na to ale kolejki!

Tak- kolejki ludzi wijące się nad kanałem oglądane codziennie odstraszały mnie bardzo skutecznie.

Łódka. Łódź? Nawet nie wiem jak to fachowo nazwać, żeby nie urazić nikogo – zwłaszcza łodzi

W każdym razie – środek transportu który codziennie przewozi, obwozi setki turystów po Strasburgu.

W środku klimatyzacja, całkiem wygodne siedzenia i przy każdym foteliku słuchawki- przewodnik mówi prosto do ucha gdzie się znajdujemy i koło jakiej atrakcji aktualnie przepływamy. Wszystko jest nagrane i Batorama – a raczej jej załoga musi mieć wszystko nieźle obliczone żeby w danym czasie znaleźć się w odpowiednim miejscu.

tekst nagrany po francusku, po angielsku, rosyjsku i chińsku chyba nawet – jakoś tak zapamiętałam.

Szałowo to wszystko wygląda z perspektywy rzeki.

Siedzieliśmu zauroczeni – oprócz synka Kubusia który ukołysany słodko spał przez całą godzinę – w sumie dobrze bo mogłam pooglądać sobie wszystko jak człowiek a nie latać za nim po całej łódce z histerią w oczach.

W każdym razie – atrakcja świetna.

Chyba jeszcze fajniej jest w pełni lata – jak otwierają dach. Łódka kabriolet. Czad!

 

KOMENTARZE

ZOSTAW KOMENTARZ

GÓRA